Archiwalne wpisy:
Wrzesień 2018
P W Ś C P S N
« Lip    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Kategorie:

Aktualności

Inauguracja roku szkolnego 2018/2019

Społeczność Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego nr 1 uroczystym apelem zainaugurowała dzisiaj 71. rok szkolny w swojej historii. Zgromadzeni powitani zostali przez władze placówki, zapoznani ze zmianami kadrowymi oraz planami na nadchodzących dziesięć miesięcy. Najważniejsza roszada nastąpiła na stanowisku dyrektora MOW-u. Adama Wilczyńskiego po 16 latach piastowania tej funkcji zastąpił dotychczasowy wicedyrektor do spraw opiekuńczo-wychowawczych Dariusz Miąskowski. Obowiązki wicedyrektora pełnić natomiast będzie Mariusz Worożański.

Byłemu dyrektorowi serdecznie dziękujemy za ogrom pracy i poświęcenia włożonych zarówno w resocjalizację wychowanków, jak i zarządzanie placówką! Nowemu włodarzowi i jego zastępcy życzymy wielu sukcesów organizacyjnych i wychowawczych, satysfakcji z pracy oraz samych trafnych decyzji! Wychowankom i pracownikom Ośrodka natomiast pełnego powodów do uśmiechu i dumy roku szkolnego!

Pokaż więcej

Egzaminy poprawkowe

Dnia 31 sierpnia 2018 r. o godzinie 12 odbędą się egzaminy poprawkowe z matematyki i historii.

Zakończenie roku szkolnego 2017/2018

Świadectwa rozdane, nagrody wręczone, informacje o bezpiecznej letniej zabawie przypomniane: można rozpoczynać wakacje! 22 czerwca zakończył się kolejny rok szkolny w naszym Ośrodku. Podczas zorganizowanego z tej okazji uroczystego apelu dyrekcja MOW-u podsumowała ostatnich dziesięć miesięcy pracy, a nauczyciele i wychowawcy mogli indywidualnie wyróżnić swoich najlepszych uczniów oraz nagrodzić ich przed całą społecznością placówki.

Uczniowie drugich klas przygotowali prezentację dla swoich kończących gimnazjum kolegów, w której przypomnieli wszystkim najciekawsze wydarzenia z trzech ostatnich lat ich życia. Po niej wychowawcy wręczyli chłopcom świadectwa ukończenia gimnazjum i pogratulowali im zarówno osiągniętych w Malborku sukcesów, jak i przede wszystkim wewnętrznych zmian, które w nich zaszły.

Ważnym akcentem apelu było również wręczenie wychowankom uprawnień do kierowania wózkami widłowymi, uprawnień do sędziowania meczów piłkarskich oraz certyfikatów ukończenia kursu dla nurków, które zdobyli w naszej placówce. Dokumenty te na pewno pozwolą im zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy i powalczyć o dobre stanowiska!

Absolwentom życzymy dużo szczęścia i sukcesów w dalszym życiu, a pozostałym mówimy: do zobaczenia we wrześniu!

Pokaż więcej

Dzieci i ryby, czyli aktywne obchody Dnia Dziecka

Wychowankowie należący do ośrodkowego koła wędkarskiego pierwszych dni czerwca wypatrują nie tylko ze względu na zbliżające się wakacje. Wyczekują oni jednej z najważniejszych dla nich imprez: zawodów spławikowych z okazji Dnia Dziecka co roku organizowanych przez malborski oddział Polskiego Związku Wędkarskiego. Nie inaczej było i w tym roku: nasi podopieczni pod okiem wychowawcy Remka Stankiewicza trzeciego czerwca w bojowych nastrojach przystąpili do turnieju.

Rywalizacja odbywała się w dwóch kategoriach: w pierwszej startowały dzieci do 11 roku życia, natomiast w drugiej młodzi wędkarze mający od 12 do 16 lat, wśród których znalazło się sześciu naszych reprezentantów. Rywalizacja zajęła całe niedzielne przedpołudnie i była bardzo zacięta. Ostatecznie dla dwóch naszych wychowanków skończyła się ona dużym sukcesem: K. Ostrysz zwyciężył całe zawody, a P. Słowiński zajął czwarte miejsce. Pozostali: A. Rybka, R. Kozłowski, J. Pawelczyk i W. Kruszewski otrzymali wyróżnienia. Naszym zawodnikom gratulujemy i życzymy dalszych wędkarskich sukcesów!

Pokaż więcej

Tragiczna historia Pomorza

Historią Drugiej Wojny Światowej interesuję się odkąd pamiętam. Wydarzenia sprzed prawie osiemdziesięciu lat zawsze tak samo mnie fascynowały, jak i przerażały. Fascynowało chyba to, jak sprawnie i precyzyjnie Niemcy zaplanowali inwazję na Polskę. Przerażało to, jak wielu naszych rodaków wymordowali bez żadnego powodu, jak wielu zniewolili, jak dużo zła ze sobą przynieśli. A ciekawość wzmagało chyba to, że mnóstwo ich działań miało miejsce właśnie tutaj, na ziemiach, na których mieszkam.

Kwietniowa wyprawa mojej grupy do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dostarczyła mi wielu ciekawych informacji o tamtych czasach, pozwoliła przekonać się o pięknie przedwojennych miast oraz o tym, co hitlerowcy z nimi zrobili, zobaczyć na własne oczy dawne mundury, bronie oraz przyrządy codziennego użytku. Czuć było ogromną tragedię, która spotkała naszych pradziadków, ale bardziej to wszystko ciekawiło niż przerażało. Podobnie było, gdy w drodze powrotnej zajechaliśmy na Westerplatte. Zupełnie inaczej czułem się przedwczoraj, gdy wraz z wychowawcami wybraliśmy się do Sztutowa, gdzie zwiedziliśmy Muzeum powstałe na terenie dawnego obozu koncentracyjnego.

Wizyta w Obozie Stutthof przeraziła nas wszystkich. Dużo mówiliśmy o wojnie, śmierci i masowej zagładzie, ale dopiero wizyta tam umożliwiła nam wyobrażenie sobie, jak bezwzględni byli naziści. Nie działali oni w pośpiechu, oni powoli planowali morderstwa na masową skalę. Budowali drewniane, nieszczelne pawilony, w których ludzie spali na sianie, zmuszali ich do wycieńczającej pracy w brudzie i głodzie, a przy tym powoli mordowali ich i palili. Być  miejscu, w którym to się działo, to jakby zejść do piekła i je dokładnie obejrzeć. Wycieczka dużo mnie nauczyła, ale bardzo trudno pisze mi się o emocjach, które wtedy odczuwałem. Przez resztę dnia towarzyszyły mi złość, bezradność i smutek.

                                                                                                                        J. Smyk (MOW News) Pokaż więcej

Wspaniały jubileusz

Zakochałem się w harcerstwie od momentu, w którym przybyłem do Ośrodka, czyli jakieś cztery lata temu. Podobało mi się tam wiele rzeczy: nowi koledzy, ładne koleżanki, ciekawe wyjazdy i aktywne spędzanie czasu. Przede wszystkim jednak imponowały mi zasady, którymi moi nowi znajomi się kierowali. Jedną z nich był ogromny szacunek do ludzi, a w szczególności tych starszych i najbardziej zasłużonych dla naszego środowiska. Dlatego też, gdy tylko usłyszałem o pomyśle zorganizowania obchodów 80-tych urodzin byłego wieloletniego pracownika MOW-u i harcerza, druha Andrzeja Lenarta, nie zastanawiałem się ani przez chwilę: musiałem się w to włączyć!

Podczas samej imprezy, która odbyła się w zeszły poniedziałek w auli Ośrodka, pełniłem dwie funkcje: byłem kelnerem oraz wykonałem dla druha wraz z moimi kolegami zuchami z IV Drużyny Starszoharcerskiej Nieprzetartego Szlaku dwie piosenki, które nasz jubilat na pewno kojarzył z grupowych wypraw do lasu, spływów czy nocnych śpiewów nad ogniskiem.

Prócz nas wystąpiło wielu jego dorosłych przyjaciół z burmistrzem Malborka, sekretarz Powiatu Malborskiego, dyrektorami MOW-u, byłym i obecnym komendantem naszego Hufca na czele. Dużo ciepłych słów pod adresem pana Andrzeja padło również od jego towarzyszy z Harcerskiego Kręgu Seniorów Semper Paratus, którzy wspominali dawne wspólne przygody zarówno z pracy w Ośrodku, jak i podczas harcerskich wędrówek.

To było rewelacyjne popołudnie, które pokazało mi i moim kolegom, że harcerzem jest się całe życie i zawsze warto dbać o swoich przyjaciół i pamiętać o tych, dzięki którym obecnie mamy to, co mamy. Bo niewątpliwie zarówno nasz jubilat, jak i inni malborscy harcerze w ogromnym stopniu wpłynęli na to, jak wygląda dzisiaj nasz Ośrodek, nasza drużyna harcerska, a przede wszystkim jacy dzisiaj w nich pracują. Za to wszystko, druhu Andrzeju, składamy Ci ogromne dzięki i życzymy kolejnych 80-ciu lat w takiej kondycji, jak obecnie!!!

                                                                                                                         P. Lewandowski (MOW News) Pokaż więcej

XVI MOWTROP: Podróż do świata bajek

Szesnasty rok z rzędu wychowankowie i pracownicy naszego Ośrodka przy współpracy z członkami Stowarzyszenia „Latorośl” zorganizowali festyn rekreacyjno-kulturalny MOWTROP, którego głównymi założeniami są zintegrowanie społeczności Malborka z uczniami placówki, otwarcie chłopców na potrzeby innych oraz nauczenie ich odpowiedzialności i obowiązkowości. Tym razem zaproszeni z malborskich przedszkoli i szkół podstawowych goście odbyli podróż do świata bajek, w której atrakcji nie brakowało.

Szóstego czerwca tereny Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego nr 1 odwiedziło ponad 500 najmłodszych mieszkańców Malborka. Czekało na nich mnóstwo niespodzianek związanych z ich ulubionymi bohaterami. Największym wzięciem cieszyła się konkurencja, w której dzieci musiały wcielić się w postać Shreka i uwolnić piękną księżniczkę z rąk bezwzględnego smoka. Dużo radości dostarczyły młodym gościom również występy sceniczne: przygotowany przez naszych wychowanków spektakl o przygodach o Lucky’ego Luke’a, przedstawienie dziewcząt z MOW Kwidzyn z ich interpretacją baśni o Czerwonym Kapturku, a także cyrkowe wyczyny klauna. Poza tym dzieci miały okazję nauczyć się najnowszych tanecznych hitów, przejść tor przeszkód, dać sobie wymalować twarz przez artystki z Powiatowego Ogniska Plastycznego, pole minowe, przyjrzeć się z bliska żywym sowom, zobaczyć wojskowego robota do zadań specjalnych, pobawić się chustą Klanzy, a na koniec zakosztować waty cukrowej, porozmawiać ze Spider-manem i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia w fotobudce.

Każdy, nawet najwybredniejszy uczeń znalazł tego dnia przy Jagiellońskiej 94 coś ze swojej ulubionej bajki i na chwilę przeniósł się do świata fantazji, magii i zwycięstwa dobra nad złem. To było niezwykłe przedpołudnie, czego najlepszymi dowodami są poniższa fotogaleria oraz materiał stworzony przez redaktorów TVMalbork.pl

Pragniemy serdecznie podziękować sponsorom, którzy w szczytnym celu wsparli nasze działania i sprawili, że ten dzień był dla nas wszystkich jeszcze wspanialszy: ECO Malbork, PBR „Przyszłość” Piotr Wysocki, Krajowa Spółka Cukrowa S.A. – Cukrownia Malbork, GOLDEN Pokrycia Dachowe, Klub „Alfa”, Dinopark, Cukiernia „Niucka” Grzegorz Koźbiał, P.P.H.U. „Klauden”, Fabryka Okien „Forest”, „Sendi” Tczew, Masarnia „Sinko” Dzierzgoń, „El-Hurt” Elbląg, Piekarnia Bogusław Szydłowski. STOKROTNE DZIĘKI!!!

Pokaż więcej

Pośród króla, dworzan i rycerzy

Malbork wspaniale podtrzymuje średniowieczne tradycje miasta. Prócz dbania o zamek oraz przedstawiane w nim eksponaty często w mieście odbywają się imprezy oraz rekonstrukcje, mające na celu przybliżenie kultury średniowiecza. W jednej z nich wzięliśmy udział w piątek 8 czerwca towarzysząc przedstawicielom ośrodkowego koła rycerskiego.

Przemarsz ulicami miasta króla, królowej, rycerzy i zwykłych mieszczan – wszystkich wystrojonych w ubrania charakterystyczne dla XII-XV wieku – zainaugurował Festiwal Kultury Dawnej w naszym mieście. Do pochodu, który nawiązywał do historycznego przybycia do Malborka Króla Polski Kazimierza Jagiellończyka, dołączyło mnóstwo dzieci i młodzieży z malborskich szkół, którzy później zasiedli na trybunach przy wałach von Plauena, skąd mogli oglądać dalszą część ceremonii: pokazy walk, scenę wykupienia przez króla zamku oraz pokazy taneczne. To była świetna impreza, przy okazji której nauczyliśmy się trochę historii, a nasi koledzy z kółka rycerskiego mogli zaprezentować swoje zbroje oraz umiejętności, których przez rok uczyli się w Ośrodku oraz podczas zajęć w murach zamku.

                                                                                                               J. Kopeć, K. Olak (MOW News) Pokaż więcej

Średniowieczne tajemnice Malborka

Wielu z Was zwiedziło zamek w Malborku. Niektórzy pewnie nawet po kilka razy. Nie znaczy to jednak, że twierdzę poznaliście! Oczywiście ogromna część budowli udostępniona jest wraz z zabytkami zwiedzającym ją gościom. Są jednak historie i miejsca, których zwykły przewodnik zwykłemu turyście nie zdradzi. My mieliśmy to szczęście, że w niezwykłą, pełną tajemnic podróż zabrała nas pani Monika Ładyńska, najlepszy przewodnik pod słońcem.

Chcąc zapoznać nas z historią miasta i regionu wychowawcy zabrali nas w mury największego w pełni zachowanego zamku na świecie! Podróż rozpoczęliśmy od murów, które jeszcze kilkaset lat temu były niedostępne dla rycerzy z powodu ogromnej fosy, która je otaczała. Można było w nich zauważyć dziury, które spowodowały kule z armat wielu wojsk oblegających twierdzę. A do samego zamku prowadził wielki drewniany most, którego od dawna już nie ma. Ubyło też wody, dzięki czemu mogliśmy bezpiecznie i sucho spacerować.

W murach zamku poznaliśmy średniowieczny styl życia, ubiór, narzędzia oraz broń, której w walce używali rycerze. Do pełni szczęścia brakowało tylko, żebyśmy mogli zdjąć miecze z wystawy i trochę się nimi pobawić. To byłoby coś! Na koniec czekała na nas wisienka na torcie: wejście na wieżę obserwacyjną i podziwianie panoramy Malborka. Trudno opisać ten widok, dlatego zrobiliśmy dla Was kilka zdjęć. Warto było pokonać wszystkie te schody!

Ta lekcja lokalnej historii na długo zapadnie nam w pamięci. Najbardziej jednak opowieść o piekarzach, którzy z kuchni podkopali się pod skarbiec Wielkiego Mistrza i zabrali cały majątek, który udało się Krzyżakom zgromadzić. Byli bardzo sprytni, ale też na tyle wolni, że po jednym dniu rycerzom udało się ich złapać i odpowiednio ukarać. Ciekawe tylko dlaczego nic o nich nie piszą w podręcznikach…

                                                                                                                  P. Rechliński, J. Smyk (MOW News) Pokaż więcej

Kręcimy w Stolicy

Dziennikarskie szlify cieszą się wśród Was coraz większą popularnością. Na kanałach YouTube TVMalbork.pl oraz MOW News pięć dotychczas przeprowadzonych przez nas wywiadów obejrzało grubo ponad 1700 osób! Bardzo dobra oglądalność tych programów i Wasze pozytywne opinie o nich są dla nas wspaniałą nagrodą i najlepszą motywacją do dalszej pracy! Jesteśmy dumni, że możemy dostarczać Wam przyjemności oraz ciekawych informacji, samemu ucząc się i świetnie przy tym bawiąc! Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia i wiemy, że oczekujecie od nas coraz lepszych i ciekawszych rozmów. Próbując temu sprostać wyruszyliśmy w poszukiwaniu kolejnych ciekawych gości do…Warszawy! Tym razem jednak była to wycieczka całkiem inna niż wcześniejsze nasze dziennikarskie podróże. Czym się różniła od pozostałych i kogo nakłoniliśmy do rozmowy? Za chwilę wszystkiego się dowiecie.

W Stolicy byliśmy już kilkukrotnie. Trzy razy były to wyprawy jednodniowe: w 2015 roku zwiedzaliśmy studio Dzień Dobry TVN, muzea oraz oglądaliśmy mecz ekstraklasy (link), w 2016 przeprowadziliśmy wywiad z Aleksandrem Kwaśniewskim, odwiedziliśmy kolejne muzea i Cmentarz Powązkowski (link), w 2017 z kolei mieliśmy okazję przyjrzeć się naszemu Parlamentowi od środka oraz porozmawiać z senatorem Leszkiem Czarnobajem (link). Od 2018 roku dzięki życzliwości pani Justyny, właścicielki Hostelu Moonriver Inn, możemy pozwolić sobie na wyjazdy dwudniowe. I to przebiegające w niezwykle komfortowych warunkach. W marcu prócz wywiadu ze Zbigniewem Bońkiem mogliśmy zwiedzić Stare Miasto, Park Łazienkowski oraz zobaczyć z trybun hit naszej ekstraklasy Legia-Lech (link). Gdy wybraliśmy się odwiedzić Syrenkę po raz drugi w tym roku, czasu na zwiedzanie już nam nie starczyło…

Nie starczyło, bo dwa dni spędzone w Warszawie mieliśmy wręcz wypełnione pracą. Po przyjeździe z Malborka praktycznie od razu wyruszyliśmy do Teatru „Polonia” na spotkanie z naszym pierwszym gościem: wybitnym aktorem i reżyserem, a także byłym rektorem krakowskiej PWST. Już wiecie o kogo chodzi? Nie? Naszego bohatera na pewno widzieliście w takich przebojach kinowych, jak Seksmisja, Kingsajz czy Kiler, a także słyszeliście w Shreku czy ostatnio w Moim Vincencie. Przesadziliśmy z podpowiedziami, wszystko jasne: gościem szóstego odcinka Dziennikarskich szlifów będzie Jerzy Stuhr. Spotkanie tak wybitnego aktora było dla nas ogromnym przeżyciem, przez co czasami podczas rozmowy…odbierało nam głos. Na szczęście te fragmenty mogliśmy później wyciąć. Rozmowa o teatralnych, filmowych oraz reżyserskich dokonaniach naszego bohatera, a także jego dzieciństwie, marzeniach i…chorobie była naprawdę niezwykła. Już nie możemy się doczekać, kiedy i Wy będziecie mogli się nią nacieszyć.

Po wywiadzie spakowaliśmy sprzęt i ruszyliśmy w kierunku Mokotowa, by rozpakować rzeczy, zjeść obiad i chwilę odpocząć w murach zaprzyjaźnionego Hostelu Moonriver. Czasu na siestę jednak nie mieliśmy, bo późnym popołudniem w Teatrze Polonia czekała na nas kolejna gratka. Tym razem Jerzego Stuhra mieliśmy okazję poznać już od tej zawodowej strony, oglądając Mistrza w spektaklu 32 omdlenia. Teatr zawsze kojarzył nam się z nauką i nudą, przez co omijaliśmy go szerokim łukiem. Jak bardzo się myliliśmy, pokazał nam ten spektakl. Rewelacyjne przedstawienie, podczas którego wiele razy śmialiśmy się i rozdziawialiśmy usta z zaskoczenia całkiem nas oczarowało! Nikt z nas nie sądził, że w teatrze można bawić się lepiej niż w kinie! A nasz gość wraz z Krystyną Jandą i Jerzym Łapińskim zagrali wspaniale!

Spektakl skończył się po godzinie 21, więc zanim dojechaliśmy, ochłonęliśmy i omówiliśmy z wychowawcą plan kolejnego wywiadu, trzeba było iść się myć i kłaść spać. Padnięci, ale szczęśliwi długo nie mogliśmy zasnąć rozmawiając o tym, co nas spotkało i co dopiero nas czeka. W końcu – nie pamiętamy o której godzinie – odpłynęliśmy…

Następny dzień zaczął się również bardzo intensywnie. Po śniadaniu, spakowaniu i przećwiczeniu wywiadu wyjechaliśmy do Polskiego Związku Piłki Nożnej na spotkanie z człowiekiem, który miał zdradzić nam największe tajemnice pracy dziennikarza i kariery w mediach. Nasz gościem był pan Janusz Basałaj, który obecnie pełni funkcję przewodniczącego Komisji ds. Mediów i Marketingu PZPN, ale przez wielu kibiców i fachowców uważany jest wciąż za jednego z najwybitniejszych redaktorów sportowych oraz mistrza w wyławianiu dziennikarskich talentów. Wiedząc, z kim będziemy rozmawiać, mieliśmy się czym stresować! A poziom zdenerwowania wzrósł jeszcze mocniej, gdy okazało się, że rozmowę przeprowadzimy w profesjonalnym studiu telewizyjnym, w którym na co dzień kręcone są programy oglądanego przez miliony kanału Łączy nas piłka.

Pan Janusz od początku wprowadził bardzo przyjazną atmosferę i, mimo że czekał na bardzo ważny telefon z UEFA z decyzją o przyznaniu Gdańskowi organizacji finału Ligi Europy, dał nam tyle czasu, ile potrzebowaliśmy. Początkowe nerwy szybko puściły i mogliśmy drugiego ze spotkanych Mistrzów wypytać o rzeczy nas – początkujących dziennikarzy – niezwykle interesujące. Nie bójcie się jednak o to, że w siódmym odcinku Dziennikarskich szlifów nie znajdziecie czegoś dla siebie. Janusz Basałaj bardzo ciekawie opowiadał nam również o sporcie, z którym całe życie ma do czynienia, pracy w PZPN i Wiśle Kraków, reprezentacji Polski i zbliżającym się Mundialu, a także o swoich sukcesach, planach oraz marzeniach. Ta rozmowa dużo nas nauczyła i dostarczyła wielu ciekawych informacji. A Wam wysłuchanie jej na pewno dostarczy dużo frajdy!

To, co dobre, szybko się kończy. Po spotkaniu wsiedliśmy w samochód i ruszyliśmy w drogę powrotną do Malborka. Pierwszy raz w historii naszych wyjazdów do Warszawy nie zwiedziliśmy ani jednego muzeum, ani nie poznaliśmy lepiej choć części miasta. Czas mieliśmy wypełniony tak, że na nic ponad program nam go nie starczyło. Nie uważamy jednak, że to źle: podczas tych dwóch rozmów i spektaklu nauczyliśmy się bardzo dużo! Już nie możemy się doczekać, kiedy będziemy mogli z Wami się tym podzielić. Premiery odcinków 6 i 7 już niedługo w TVMalbork.pl.

Dziękujemy serdecznie za wsparcie naszych działań i umożliwienie spełnienia marzeń pani Justynie Ziemkiewicz i pracownikom Hostelu Moonriver Inn, ks. Wojciechowi Wilgowiczowi, panu Krzysztofowi Lewandowskiemu z Urzędu Miasta Malborka, pracownikom Teatru Polonia oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej, pani Annie Trafas (sekretarz Jerzego Stuhra), a przede wszystkim naszym Mistrzom i Bohaterom Jerzemu Stuhrowi oraz Januszowi Basałajowi za ogromną cierpliwość, życzliwość, niezwykłe rozmowy, ciekawe uwagi i dobroć. DZIĘKUJEMY!!!

                                                                            B. Krawaczyński, M. Ogrodowczyk, K. Olak (MOW News) Pokaż więcej