Archiwalne wpisy:
Październik 2020
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
Kategorie:

Tajniki zbroi średniowiecznego rycerza

Malbork kojarzy się ludziom przede wszystkim ze średniowieczem: z zamkiem, rycerstwem i z Krzyżakami. W rozmowach z rodziną i znajomymi pierwszym pytaniem po informacji, gdzie teraz mieszkam było: czy widziałeś już zamek?, drugim: jak tam jest? lub czy warto przyjechać?, a kolejnymi zapytania o szczegółowe informacje o tym miejscu, jego historii i atrakcjach. O ile jeszcze przy pierwszych dwóch nie miałem problemów z odpowiedzią, o tyle przy kolejnych już trochę plątał mi się język. I głupio mi było, że po ponad roku w Malborku, tak mało o nim wiem. Kilka razy zabierałem się za pogłębianie wiedzy o historii miasta, ale zawsze było coś innego do zrobienia, dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy przeczytałem na plakacie, że grupa VIII przygotowuje apel tematyczny Tajniki zbroi średniowiecznego rycerza, na który wszystkich nas zaprasza.

Apel zorganizowany równo tydzień temu w auli ośrodka zgromadził wszystkich wychowanków oraz dużą część kadry z dyrektorami na czele. Wychowawca Maciek – opiekun koła rycerskiego – przywitał nas i krótko opowiedział o podróży w przeszłość, w którą zostaniemy zabrani. Pierwszym jej etapem był dwudziestominutowy film o historii Zakonu, budowie zamku i latach potęgi Krzyżaków na polskich ziemiach. Po tej krótkiej i bardzo ciekawej projekcji prowadzący przedstawił pana Arka Dzikowskiego z Muzeum Zamkowego, który stwierdził, że film…nie przedstawiał całej prawdy i rycerze z czarnymi krzyżami na białych pelerynach wcale nie byli tacy źli, jak mówił o nich z głośników lektor.

Pan Arek opowiedział nam trochę o budowie i rozwoju zamku oraz o życiu codziennym malborskich zakonników. Później zaprezentował nam strój, w jakim średniowieczni Krzyżacy chodzili w dni powszednie oraz zbroję, którą ubierali do walki. Przed omówieniem wszystkich jej metalowych części wraz z panem Maćkiem zapowiedzieli, żebyśmy pilnie słuchali i zapamiętywali ich nazwy, bo później ta wiedza przyda nam się podczas konkursu.

Elementy zbroi panowie wraz z wychowankami grupy VIII zaprezentowali nam…ubierając w nie chętnego modela z widowni. Padło na Pawła z grupy I. Nakładanie każdego z tych elementów trwało łącznie z 10 minut. Staranność była w tym przypadku ogromnie ważna, bo – jak zauważył pan Arek – gdyby giermkowie nałożyli ją źle, to w czasie walki rycerzowi mogłoby się coś poluzować albo odpaść i…trudno byłoby mu wtedy przeżyć pojedynek czy bitwę. Paweł w pełnej zbroi prezentował się świetnie i nawet całkiem płynnie się w niej poruszał. Po pokazie jednak koszulkę miał całą mokrą.

Podczas zdejmowania zbroi nastąpił moment, na który wszyscy czekaliśmy: konkurs. Zaproszony do pomocy dyrektor Miąskowski wskazywał, kto z nas ma udzielać odpowiedzi, a my po kolei zgadywaliśmy, jak nazywa się każda ściągana część. Za podanie poprawnej nazwy otrzymywaliśmy pamiątkowe monety. Sporo było przy tym śmiechu, bo chcąc wygrać często zgłaszały się osoby nie pamiętające do końca odpowiedzi. Ale w końcu zawsze ktoś odgadywał i zgarniał złoty pieniążek!

Ostatnim punktem programu był pokaz walk na miecze przedstawicieli koła rycerskiego. Szczęk żelaza wypełnił całą aulę, a szybkie i mocne ciosy zaskoczyły niejednego z nas. Aż trudno było uwierzyć, że wszystko to zostało wyreżyserowane i wytrenowane. To była świetna lekcja historii i niezapomniana podróż w świat rycerzy. A wieczorem mogłem przez telefon zaskoczyć rodziców kilkoma nowymi ciekawostkami o malborskim zamku.

                                                                                                                                D. Nowak (MOW News)