W miniony piątek przedstawiciele naszego Ośrodka wystąpili w I edycji Międzywojewódzkiego Przeglądu Talentów zorganizowanego przez SOSW nr 1 w Malborku. Przygotowaliśmy trzy prezentacje: koledzy z grupy tanecznej Funny Animation Team swoim żywym występem dali jury i publiczności potężny zastrzyk pozytywnej energii, chłopcy z grupy teatralnej No Name rozbawili wszystkich przedstawieniem o życiu w Ośrodku zaprezentowanym w krzywym zwierciadle, natomiast ja w solowym rapowym występie przedstawiłem zebranym historię mojego życia, czym – jak jurorzy stwierdzili – bardzo ich wzruszyłem.
Nasze zespoły uzyskały wyróżnienia, natomiast ja otrzymałem nagrodę za drugie miejsce w konkursie talentów. Wyprzedziła mnie tylko dziewczyna, która przepięknie zaśpiewała po angielsku piosenkę i w pełni zasłużenie wygrała! Jestem bardzo zadowolony ze swojego występu! Ta nagroda to ważna informacja dla mnie, że do ludzi trafia to, co chcę przekazać i podobają im się moje utwory. Ten pozytywny bodziec na pewno zmotywuje mnie do dalszej pracy i tworzenia kolejnych utworów.
J. Rosiak (MOW News)
Pokaż więcejPiłka nożna jest moją ulubioną dyscypliną sportu! Uwielbiam ją w każdym wydaniu: grając po jedenastu na boisku trawiastym, po sześciu na orliku, po pięciu na hali, po dwóch-trzech w siatko nogę czy indywidualnie bawiąc się z piłką i dopracowując różne triki. Najważniejsze, żeby mieć tę skórzaną kulkę przy nodze. W piłkę gram kilka razy w tygodniu rywalizując z kolegami z grupy lub podczas treningów sekcji z najlepszymi wychowankami z Ośrodka. Zawsze sprawia mi to ogromną frajdę i pozawala zapomnieć o całym świecie. Za każdym razem, kiedy w naszym MOW-ie ogłaszane są turnieje gry w piłkę, to cieszę się jak dziecko i nie mogę doczekać międzygrupowych meczów.
Tak też było w marcu, kiedy przez kilkanaście dni rywalizowaliśmy między sobą w hali sportowej podczas gier w siatkonogę. Mecze reprezentacji wyłoniły najlepszych: w półfinałach zagrali przedstawiciele grup 2, 3, 7 i 8, w tym ja i moi koledzy! Jak się domyślacie rywalizacja była bardzo zacięta i wszyscy walczyli każdą lecącą piłkę. Tym bardziej, że nasi koledzy obserwujący mecze mocno nam kibicowali. Nie zabrakło zdartych naskórków na różnych częściach nóg, jednak – na szczęście – tylko na takich urazach się skończyło. Ostatecznie okazaliśmy się najlepiej wyszkoleni technicznie i w trudnych momentach dzięki doświadczeniu potrafiliśmy zachować chłodne głowy. Zwyciężyliśmy: grupa 8 pokonała w finale sąsiadów z grupy 7, natomiast w meczu o trzecie miejsce grupa 2 pokonała grupę 3. To już kolejne nasze osiągnięcie sportowe w tym roku i następny puchar, który przyozdobił grupową świetlicę, ale cieszył, jakby był pierwszym! Zagraliśmy świetny turniej!
Wychowawcy Tadek i Waldek postanowili – prócz nagród drużynowych – przygotować specjalne wyróżnienie dla jednego z najmłodszych i najwaleczniejszych zawodników: Adasia z grupy 5, który wszystkich nas zaskoczył i podczas jednego z meczów popisał się wspaniałą przewrotką rodem z Ligi Mistrzów. Wielkie brawa! Coś czuję, że już niedługo będę chwalił się kumplom, że miałem okazję rywalizować z Adasiem, który wtedy będzie podbijał europejskie boiska, za co mocno wszyscy trzymamy kciuki!
M. Bonikowski (MOW News)
Pokaż więcejZjazdy rodziców w naszym Ośrodku są zawsze jednymi z najważniejszych i najwspanialszych dni w roku. Rodzice odwiedzają większość z nas, rozmawiają z wychowawcami, nauczycielami, oglądają miejsca w których żyjemy, uczymy się i bawimy, a przede wszystkim spędzają czas z nami. Przygotowujemy się do tego dnia zawsze solidnie i bardzo długo: sprzątamy nasze pokoje, teren wokół Ośrodka, poprawiamy oceny, przygotowujemy przedstawienia…czuć atmosferę święta. Nie inaczej było i w tym roku, kiedy to 23 marca nasi najbliżsi zjechali się z całej Polski, by odwiedzić nas w Malborku.
Rodzice zjeżdżali się już od samego rana: zarówno ci z bliska, którzy przyjechali z Elbląga czy Trójmiasta, jak i ci z odleglejszych części kraju, jak Warszawa, Bydgoszcz czy Białystok. Moi mieli najbliżej, bo Tczew od Malborka dzieli ledwie Wisła i kilkanaście kilometrów drogi. Cieszyłem się z ich widoku jednak równie mocno, jak moi koledzy z przyjazdu rodziców z centralnej Polski: w tym przypadku odległość nie na znaczenia. Oficjalnie świętowanie rozpoczęło się o godzinie jedenastej, kiedy to w auli Ośrodka dyrektorzy i pedagodzy powitali rodziców opowiadając im o placówce, zrealizowanych zadaniach oraz celach na przyszłość. Po nich scenę przejęli wychowankowie z Samorządu opowiadając o życiu w MOW-ie oraz aktorzy z naszej grupy teatralnej, prezentując specjalnie na tę okazję przygotowany spektakl. Przedstawienie wprowadziło wszystkich w świetny nastrój, dzięki czemu nasi rodzice z uśmiechami na ustach przeszli do szkoły i grupowych świetlic, gdzie już czekali na nich wychowawcy, nauczyciele, pedagodzy i psychologowie. Rozmowy oraz zwiedzanie Ośrodka potrwały do obiadu, po którym dostaliśmy przepustki i dzięki ładnej pogodzie mogliśmy oprowadzić najbliższych po najpiękniejszych zakątkach Malborka. To był wspaniały dzień, którym wszyscy żyliśmy jeszcze długo po jego zakończeniu.
tekst: K. Olak (MOW News)
zdjęcia: K. Łaskowski (MOW News)
Pokaż więcej