Archiwalne wpisy:
Czerwiec 2019
P W Ś C P S N
« Maj   Sie »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Kategorie:

Monthly Archives: Czerwiec 2019

Piłkarskie święto Ośrodka

Kolejna edycja turnieju piłkarskiego MOW CUP zakończona! Przechodni puchar dyrektora Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego trafił do gabloty grupy VI. W finale po bardzo zaciętej i wyrównanej walce pokonali oni mnie oraz moich kolegów z grupy VIII 4:2 i musieliśmy przekazać trofeum w ręce naszych sąsiadów.

Turniej rozpoczął się w połowie maja. Tradycyjnie do boju stanęli reprezentanci wszystkich ośmiu grup, którzy zostali podzieleni na połowę i rywalizowali między sobą o awans do półfinałów. Mecze były bardzo ciekawe, ale obyło się bez niespodzianek: rozgrywki zdominowali najstarsi, czego efektem było finałowe starcie pomiędzy wychowankami grup opuszczających z końcem czerwca Ośrodek.

Zawody są zawsze zwieńczeniem półrocznych przygotowań piłkarskich w hali i na świeżym powietrzu. Solidnie przepracowaliśmy ten okres, co zaowocowało dojściem do finału. Niestety – podobnie jak Tottenham w Lidze Mistrzów i Arsenal w Lidze Europy – po końcowym gwizdku finału musieliśmy zadowolić się srebrnym medalem. Mimo porażki zaprezentowaliśmy się z bardzo dobrej strony i z podniesioną głową możemy opuszczać Ośrodek i ruszać w świat. A zwycięzcom podaliśmy ręce i pogratulowaliśmy zdobycia pucharu!

K. Olak (MOW News)

Pokaż więcej

Wędrówki po Sudetach

W dniach 27-29.05.2019 r. odbył się 42. Ogólnopolski Rajd Pieszy Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych „Sudety 2019”. W imprezie tej nasi podopieczni wychowankowie uczestniczyli po raz drugi z rzędu. Drużyna naszej placówki składała się z 5 wychowanków: trzech z grupy VII, dwóch z grupy VIII. Z uwagi na bardzo dużą odległość z Malborka do Sokołowska nasza podróż rozpoczęła się już 26.05 przed godziną 5 rano.

Po przybyciu do Wrocławia ok. godz. 15.00 mieliśmy kilka godzin na zwiedzenie przepięknej starówki. Po przeżyciu pierwszych turystycznych wrażeń kolejami dolnośląskimi dojechaliśmy do Wałbrzycha. Pierwszą noc spędziliśmy w typowo rajdowym klimacie: w śpiworach w szkolnej sali gimnastycznej w towarzystwie innych ekip. Minęła ona bardzo szybko i ani się obejrzeliśmy, gdy nazajutrz maszerowaliśmy z plecakami na miejsce zborne dla ekip z pierwszej drużyny rajdowej. Na miejscu spotkaliśmy się z pozostałymi drużynami z Ośrodków w Oławie, Krupskim Młynie, Sobótce i Szczecinie.

Zgodnie z planem ruszyliśmy z wałbrzyskiego Podgórza wzdłuż szczytów Gór Wałbrzyskich i Gór Kamiennych do Sokołowska. Po przejściu Przełęczy Koziej weszliśmy na Górę Borową, na której w 2017 r. została postawiona stalowa wieża obserwacyjna. Nie wszyscy zdecydowali się na wejście na wieżę, ale ci, którzy to uczynili, na pewno nie żałowali. Dalsza część trasy wiodła poprzez Ptasie Rozdroże, Rybnicę Małą, Pod Rogowcem do Skalnych Bram. Wiele odcinków trasy prowadziło ostro pod górę, co powodowało, że z czasem nasze plecaki stawały się coraz cięższe pomimo systematycznego zmniejszania zapasów wody. Po kilku godzinach doszliśmy do schroniska PTTK Andrzejówka, skąd ruszyliśmy w dalszą drogę przez Przełęcz Trzech Dolin, Sokołowiec, Pod Krzywuchą. Ok godz. 20 po przejściu ponad 30 km dotarliśmy do Domu Wczasów Dziecięcych w Sokołowsku.

Drugi dzień z powodu opadów deszczu nie był do końca zrealizowany. Początkowo szliśmy zgodnie z planem, ale ponieważ deszcz intensywnie się rozpadał, po przejściu ok. 10 km wróciliśmy do miejsca noclegowego. Z ciekawostek turystycznych zobaczyliśmy najstarszy w Europie cmentarz ewangelicki Rodu Romelow oraz najmniejszą na świecie cerkiew prawosławną. W samym Sokołowsku przechodziliśmy obok domu, w którym przez pięć lat mieszkał Krzysztof Kieślowski, znany polski reżyser. Mokrzy, ale ogólnie w dobrych humorach mieliśmy czas na wspólną integrację uczestników rajdu zakończoną wieczorną dyskoteką. Wcześniej nastąpiło oficjalne zakończenie rajdu oraz rozdanie pamiątkowych dyplomów i gadżetów dla wszystkich jego uczestników.

Trzeciego dnia rajdu tuz po śniadaniu ruszyliśmy w kierunku Wałbrzycha. Po drodze zdobyliśmy górę Stożek Wielki, przeszliśmy przez miejscowość Unisław Dolny, a kierując się przez Przełęcz Polanka odpoczywaliśmy Pod Sokółką. Na Dzikowiec Mały dotarliśmy bez trudu, a stamtąd również bez problemów dotarliśmy do dzielnicy Boguszów-Gorce, skąd pociągiem ruszyliśmy do Wrocławia.

Powrotna podróż przebiegała bez zakłóceń i 30.05 ok 7.00 dotarliśmy do  placówki bogatsi o wiele wrażeń i z zapisanymi w pamięci wspaniałymi widokami Sudetów.

Andrzej Adamczyk

Portugalska przygoda

Niezmiernie miło jest nam poinformować o pierwszym w naszym ośrodku wolontariuszu, który ma możliwość uczestnictwa w projekcie w ramach Erasmus +  w  Portugalii.

Projekt skierowany jest do młodych ludzi z całej Europy, którzy chcą  zdobywać kompetencje i umiejętności wpływające na ich rozwój osobisty i zawodowy, a jednocześnie przeżyć niesamowity czas, zdobyć doświadczenia, poznać interesujących ludzi, ich język i kulturę. Celem projektu jest wspólne działanie na rzecz lokalnej społeczności – przygotowanie i renowacja ogrodu, który zostanie zaprezentowany mieszkańcom i turystom w czasie odbywającego się corocznie w czerwcu  Festiwalu Wody. Poza pracą wolontariusze mają poznawać siebie, kulturę, potrawy i zwyczaje swoich krajów.  Każdego dnia będą uczyli się także podstaw języka portugalskiego.

13 maja wychowanek naszego Ośrodka – Oskar w towarzystwie dwóch sympatycznych dziewcząt z Kwidzyna wyruszył w podróż do słonecznej Portugalii. Docelowym miejscem było urocze miasteczko Castello de Vide na wschodzie Portugalii, tuż przy granicy z Hiszpanią. Cała trójka była bardzo podekscytowana lotem, a widok lotniska w Monachium gdzie mieli przesiadkę, był już przygodą samą w sobie.

W samolocie  lecącym do Lizbony spotkała się cała międzynarodowa grupa wolontariuszy: dwie Włoszki, troje Austriaków, no i trójka Polaków. Po długiej podróży  o 3 nad ranem cała grupa dotarła do miejsca zamieszkania. Od tej pory przez cztery tygodnie będą wspólnie mieszkać, pracować, gotować, uczyć współmieszkańców przyrządzania  potraw swoich krajów, bawić się i zwiedzać.

Podczas dwóch pierwszych dni pobytu odbyły się warsztaty integracyjne prowadzone przez supervisorów: Leo z Austrii  i Altino z Portugalii. W trakcie  świetnej zabawy uczestnicy poznawali siebie, uczyli się podstawowych zwrotów w swoich językach, zwiedzali miasto. Bardzo miłą niespodzianką było zaproszenie ich do ratusza i spotkanie z burmistrzem. Zarówno pan burmistrz, jak i mieszkańcy miasteczka odnieśli się do wolontariuszy z wielką sympatią i życzliwością, gdyż jest to pierwszy tego typu projekt w Castello de Vide.  

W otoczeniu tak miłych ludzi i przepięknych widoków 4 tygodnie będą na pewno niesamowitym czasem dla wszystkich wolontariuszy.

Justyna Piłat