Malbork dla wielu z nas stał się drugim domem. W tym mieście dostaliśmy szanse na rozwój i wyprostowanie naszych życiowych dróg. Bardzo polubiliśmy „gród nad Nogatem”, dlatego uznaliśmy na forum grupy III, że nie może nas zabraknąć podczas akcji „Sprzątanie Świata” i postanowiliśmy zadbać o naszą małą ojczyznę.
Akcja w tym roku odbywała się pod hasłem: „Nie śmiecimy-sprzątamy-zmieniamy”. W czwartek w godzinach popołudniowych postanowiliśmy wraz z kolegami i wychowawcą Łukaszem uprzątnąć okolice rzeki Nogat oraz teren naszego miasta. Trzeba przyznać, że poszło nam całkiem nieźle, ponieważ napełniliśmy wszystkie otrzymane worki. Z drugiej strony świadczy to fatalnie o postawie i wychowaniu niektórych mieszkańców i turystów pozostawiających po sobie sterty śmieci.
Podczas akcji nie zapomnieliśmy również o miejscach pamięci naszych Bohaterów, którymi systematycznie się opiekujemy tj. pomnikiem żołnierzy Armii Krajowej oraz obeliskami poświęconymi Żołnierzom Wyklętym oraz sanitariuszce AK Danucie Siedzikównie. To był miło spędzony na świeżym powietrzu z kolegami dzień. Przede wszystkim jednak wykorzystany bardzo pożytecznie czas.
J. Siuda (MOW News) Pokaż więcej
Wielu z Was może myśleć, że zajęcia Koła Rycerskiego są nudne. Pewnie wyobrażacie sobie, że to wyłącznie przebieranie się w zbroje i paradowanie w nich od święta, czytanie o średniowiecznych obyczajach, stylu życia i kodeksie moralnym, studiowanie herbów, a później oglądanie „Krzyżaków” Forda. No i z racji tego, że mieszkamy w Malborku, to od czasu do czasu spacer na zamek i oglądanie wciąż tych samych komnat i eksponatów. Nic bardziej mylnego.
Najlepszym przykładem na to, że Koło Rycerskie może stać się stylem życia jest nasz weekendowy wyjazd do Kątów Rybackich. Uczestniczyliśmy tam w niezwykłym wydarzeniu: inscenizacji Bitwy Morskiej na Zalewie Wiślanym sprzed 556 (tak, pięciuset pięćdziesięciu sześciu!) lat, w której 15 września 1463 roku starły się ze sobą wojska Królestwa Polskiego i Zakonu Krzyżackiego.
Wyruszyliśmy w sile 25 młodych rycerzy i 4 giermków (wychowawców) już w piątek po lekcjach, by rozbić obóz, przygotować stroje, zbroje, miecze i łodzie oraz przećwiczyć scenariusz bitwy. Wszystko poszło bardzo sprawnie, bo część z nas uczestniczyła w inscenizacji już po raz drugi (naszą relację z zeszłorocznej bitwy znajdziecie klikając TUTAJ), i wieczorem mogliśmy spędzić czas spacerując brzegiem morza, a także piekąc kiełbaski nad ogniskiem.
W dniu bitwy podekscytowani wstaliśmy z samego rana i po śniadaniu rozpoczęliśmy przygotowania do inscenizacji. Z minuty na minutę czuć było narastające napięcie. Tym bardziej, że do portu zjeżdżało się coraz więcej ludzi: z początku osób organizujących imprezę, a później mnóstwo widzów. Wszyscy członkowie naszego Koła przybrali role wojowników Kazimierza Jagiellończyka, natomiast przedstawiciele Bractw Rycerskich z Elbląga, Pasłęka i Malborka zostali ubrani w białe peleryny z czarnymi krzyżami.
Bitwa rozpoczęła się na Zalewie Wiślanym, gdzie będąc w stylizowanych na średniowieczne łodziach zaczęliśmy ostrzał statków krzyżackich z łuków i broni palnej. Później walki przeniosły się na brzeg, gdzie my, nastoletni wojownicy dopiero uczący się technik walki, musieliśmy stoczyć bój z dorosłymi, dużo silniejszymi i bardziej doświadczonymi rycerzami. Niektóre ich ciosy były silne, a przyjmowanie ich na miecze czy tarcze powodowały, że chwialiśmy się na nogach. Ale się nie poddawaliśmy i walczyliśmy często nawet ponad nasze siły, braki techniczne nadrabiając zaangażowaniem. Ostatecznie zwyciężyliśmy i tak, jak nasi rodacy ponad pół tysiąca lat temu pojmaliśmy wielu Krzyżaków w niewolę, co było finałem całej inscenizacji.
Imprezę zakończył festyn, podczas którego wręczono nam podziękowania i dyplomy. Największą nagrodą był dla nas jednak sam udział w zabawie, możliwość sprawdzenia się w pojedynku na miecze z dużo bardziej doświadczonymi przeciwnikami oraz poczucie się choć przez chwilę jak średniowieczny rycerz. Takich przeżyć może zazdrościć nam wielu, a o samych inscenizacjach na pewno nie raz będziemy opowiadać chwaląc się rodzinie i przyjaciołom.
M. Bonikowski, M. Grzegorzewski, K. Klimek, K. Olak (MOW News, Koło Rycerskie) Pokaż więcej
Pierwsze dni września były czasem przestawiania się z rzeczywistości wakacyjnej w świat szkolno-internackich obowiązków. Na początku nie było łatwo wstawać, wysiedzieć 45 minut na lekcji czy pamiętać o swoich dyżurach, ale po kilku dniach wróciliśmy na właściwe tory. Początek roku szkolnego to prócz obowiązków również powrót do aktywności w ramach naszych kół zainteresowań. Dzisiaj wystartowaliśmy z zajęciami Koła Rycerskiego.
Tuż po lekcjach wychowawca Maciej – opiekun koła – zabrał mnie i kilku moich kolegów na teren malborskiego zamku, gdzie przypominaliśmy sobie części zbroi rycerza oraz techniki walki mieczem. W Kole trenujemy już od dłuższego czasu, więc szybko wszystko sobie odświeżyliśmy. Wychowawca poinformował nas, że w tym tygodniu zajęcia odbywać będą się prawie codziennie, ponieważ szykuje dla nas niespodziankę: już w weekend będziemy reprezentować Ośrodek i Malbork podczas inscenizacji Bitwy Morskiej na Zalewie Wiślanym w 556. rocznicę walk na tamtejszych wodach między wojskami polskimi a krzyżackimi. To wielkie święto regionu, a dla nas ogromny zaszczyt i przy okazji świetna zabawa. Rycerze MOW Malbork wracają do gry!
M. Bonikowski (MOW News) Pokaż więcej
Pierwszy września był dla większości z nas dniem powrotów do Ośrodka z letnich przepustek. Od rana w wakacyjnych nastrojach zjeżdżaliśmy do Malborka z różnych stron Polski. Szkoda było opuszczać rodziców i przyjaciół z podwórka, ale z drugiej strony…gdy zobaczyliśmy wychowawców i grupowych kolegów, to uśmiech powracał.
Ledwie zdążyliśmy się rozpakować i podzielić niektórymi historiami z wakacji, a już trzeba było pakować zeszyty i ruszać do szkoły. Następnego dnia z rana wystrojeni i spakowani poszliśmy do szkoły. W auli Ośrodka punktualnie o 9:00 przywitali nas dyrektorzy i nauczyciele. Po wprowadzeniu sztandaru i odśpiewaniu hymnu dyrektor Dariusz Miąskowski przywitał nas, pochwalił za terminowe powroty z przepustek, a następnie przedstawił nowego dyrektora szkoły Mariusza Chojniaka oraz rozpoczynających pracę nauczycieli. Po uroczystości wróciliśmy do klas i z mnóstwem nowej energii rozpoczęliśmy naukę w kolejnym roku szkolnym. Teraz czas na pierwsze piątki.
K. Olak (MOW News) Pokaż więcej
I. Cele zajęć:
Realizacja ścieżki prozdrowotnej:
II. Miejsce prowadzenia zajęć sportowych.
Obiekt MOW:
oraz
III. Opis Programu
Projekt zakłada rozwijanie dbałości o dobrą kondycję i sprawność fizyczną wychowanków pochodzących ze środowisk zagrożonych wykluczeniem społecznym. Chętni i zaangażowani wychowankowie wezmą udział w zajęciach i turniejach z piłki nożnej.
W ramach promocji aktywnego trybu życia i czasu wolnego pragniemy nawiązać współpracę z innymi placówkami i klubami sportowymi. Na zakończenie programu planujemy zorganizować wyjazd na mecz ekstraklasy oraz reprezentacji narodowej piłki nożnej a także spotkania instruktażowe ze znanymi sportowcami i trenerami.
IV. Harmonogram zajęć
1.Cykl treningów prowadzonych w ramach akademii piłki nożnej w MOW – prowadzonych przez opiekunów.
2. Wyjazdy szkoleniowe opiekunów.
3. Treningi i szkolenia prowadzone przez zaproszonych szkoleniowców.
4. Wykłady teoretyczne prowadzone przez sportowców.
5. Wyjazdy na mecze piłkarskie do klubów w środowisku lokalnym w ramach obserwowania i doskonalenia umiejętności piłkarskich oraz kształtowania postawy kibica.
6. Wyjazd podsumowujący program na jeden z ekstraklasowych stadionów.
autor i opiekun Akademii: mgr Tadeusz Świderski