Archiwalne wpisy:
Październik 2020
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
Kategorie:

Odkrywamy w sobie pasję z Bartoszem Mazerskim

Nie jesteśmy bandytami! Może trudno Wam w to uwierzyć, ale naprawdę MOW to nie miejsce dla przestępców. Trafiamy tutaj przede wszystkim za to, że nie chodzimy do szkoły. Jedni spędzają ten czas siedząc w domu przed komputerem albo telewizorem, inni z kolegami próbując różnych używek czy popełniając drobne kradzieże, a jeszcze inni spacerują po mieście czy galeriach. Dlaczego tak postępujemy? Często sami nie wiemy. Czy to tylko nuda w szkole i podszepty kumpli? Chyba nie, to tylko wygodne wytłumaczenia.

Ostatnio mnie olśniło. Trochę w życiu błądziłem. Unikałem obowiązków, nie szanowałem dorosłych i nie słuchałem ich rad. Czasami sięgałem po zakazany owoc. Raczej nie smakował, ale głupio było przyznać przed kumplami. Dlaczego postępowałem często wbrew sobie? To proste: nie miałem na siebie pomysłu, nie miałem żadnego hobby, żadnej pasji, którą mogłem zgłębiać, rozwijać. Przemyślenia te podsunął mi lekkoatleta Bartosz Mazerski, którego miałem okazję poznać kilkanaście dni temu podczas pierwszego spotkania w ramach cyklu „Odkryj w sobie pasję!”.

Szedłem z nastawieniem, że wynudzę się, ale ominą mnie lekcje. Zawsze jakiś plus. Sportowiec poopowiada jak to ciężko trenował, jak zdrowo się odżywiał i z ilu rzeczy musiał zrezygnować. Nic nowego, nic ciekawego. Nasz bohater podszedł do spotkania jednak zupełnie inaczej, czym kupił nas wszystkich. Od początku do samego końca słuchaliśmy z otwartymi buziami nie o treningach i zawodach, ale o wszystkim, co im towarzyszyło.

Pan Mazerski opowiedział nam o mnóstwie przygód, które przeżył w różnych krajach, o miejscach, które przy okazji zawodów odwiedził i o ludziach, których dzięki wyjazdom poznał. Oczywiście wspominał o bieganiu i tym, jak jest dla niego ważne, jak wiele mu daje, ale nie zanudził nas tym. Fantastycznymi zdjęciami i filmami z podróży podczas zdobywania Korony Maratonów Ziemi  udowadniał nam, jak wiele może nam dać rozwijanie naszej pasji. Jako dziecko nie marzył nawet, że będzie mógł biegać nad przepięknym azjatyckim jeziorem Bajkał, oglądać z bliska misie koala w Australii, odwiedzić Machu Picchu – stolicę dawnego państwa Inków – w Ameryce Południowej czy rzucać śnieżkami na Antarktydzie. Te miejsca i wiele innych poznał dzięki realizacji swoich marzeń i pasji. Poznał przy tym mnóstwo fantastycznych ludzi i przeżył niezwykłe przygody. I to kto? Człowiek ze Sztumu, prawie sąsiad.

Spotkanie to i słowa, które tam padały siedzą we mnie do teraz. Bartosz Mazerski oczywiście mówił nam, że bieganie jest fantastyczne, że warto biegać i że może nam pomóc w rozpoczęciu treningów. Podkreślił jednak, że niezależnie od tego, czy będzie nas kręcił sport, czy coś innego, to nasze hobby, nasza pasja jest tym, co niszczy nudę i głupie pomysły, a kieruje na pozytywne tory. To ważna lekcja dla nas wszystkich. A po niej czeka nas jeszcze ważniejsze i arcytrudne zadanie domowe: odnaleźć to, co nas będzie kręciło, co pochłonie nas do reszty. Trzymajcie za nas kciuki!

                                                                        K. Dobrzeniecki (MOW News)