Archiwalne wpisy:
Październik 2020
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
Kategorie:

Tragiczna historia Pomorza

Historią Drugiej Wojny Światowej interesuję się odkąd pamiętam. Wydarzenia sprzed prawie osiemdziesięciu lat zawsze tak samo mnie fascynowały, jak i przerażały. Fascynowało chyba to, jak sprawnie i precyzyjnie Niemcy zaplanowali inwazję na Polskę. Przerażało to, jak wielu naszych rodaków wymordowali bez żadnego powodu, jak wielu zniewolili, jak dużo zła ze sobą przynieśli. A ciekawość wzmagało chyba to, że mnóstwo ich działań miało miejsce właśnie tutaj, na ziemiach, na których mieszkam.

Kwietniowa wyprawa mojej grupy do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dostarczyła mi wielu ciekawych informacji o tamtych czasach, pozwoliła przekonać się o pięknie przedwojennych miast oraz o tym, co hitlerowcy z nimi zrobili, zobaczyć na własne oczy dawne mundury, bronie oraz przyrządy codziennego użytku. Czuć było ogromną tragedię, która spotkała naszych pradziadków, ale bardziej to wszystko ciekawiło niż przerażało. Podobnie było, gdy w drodze powrotnej zajechaliśmy na Westerplatte. Zupełnie inaczej czułem się przedwczoraj, gdy wraz z wychowawcami wybraliśmy się do Sztutowa, gdzie zwiedziliśmy Muzeum powstałe na terenie dawnego obozu koncentracyjnego.

Wizyta w Obozie Stutthof przeraziła nas wszystkich. Dużo mówiliśmy o wojnie, śmierci i masowej zagładzie, ale dopiero wizyta tam umożliwiła nam wyobrażenie sobie, jak bezwzględni byli naziści. Nie działali oni w pośpiechu, oni powoli planowali morderstwa na masową skalę. Budowali drewniane, nieszczelne pawilony, w których ludzie spali na sianie, zmuszali ich do wycieńczającej pracy w brudzie i głodzie, a przy tym powoli mordowali ich i palili. Być  miejscu, w którym to się działo, to jakby zejść do piekła i je dokładnie obejrzeć. Wycieczka dużo mnie nauczyła, ale bardzo trudno pisze mi się o emocjach, które wtedy odczuwałem. Przez resztę dnia towarzyszyły mi złość, bezradność i smutek.

                                                                                                                        J. Smyk (MOW News)