Archiwalne wpisy:
Czerwiec 2020
P W Ś C P S N
« Maj    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  
Kategorie:

Turniej o Puchar Dyrektora MOW rozstrzygnięty!

Nadeszły trudne czasy dla fanów futbolu. W świecie ograniczonym epidemią nie możemy wyściubić nosa poza teren Ośrodka. W najbliższym czasie możemy zapomnieć o kibicowaniu z trybun Pomezanii, Nogatowi czy Olimpico. Nawet telewizja nie poratuje nas żadną nową transmisją meczu Lechii, Arki, Liverpoolu czy Realu. Co nam zatem zostało? Rozgrywamy mecze na Orliku, zawody Turbokozaka czy bawimy się piłką w sali gimnastycznej. Poziom jest wysoki, ale mimo wszystko tęsknimy za Messim, Lewandowski, Piątkiem czy Marco Paixao. Tę tęsknotę próbujemy załatać przenosząc się w świat wirtualny i wchodząc w role największych światowych gwiazd futbolu.

Kilka ośrodkowych grup jest w posiadaniu X Boxów i w nagrodę po solidnie przepracowanym tygodniu weekendowe wieczory mogli spędzać rywalizując przed ekranami w grę FIFA. Moja grupa do tych wybrańców nie należała, ale mieliśmy mnóstwo innych zajęć i raczej nie płakaliśmy z powodu braku konsoli. Sytuacja zmieniła się, gdy świat piłki zamarł z powodu koronawiusa. Poprosiliśmy wychowawcę, by pomyślał o zorganizowaniu nam takiego sprzętu i…udało się: czasowo przejęliśmy go z sali socjoterapeutycznej!

Z początku graliśmy między sobą namawiając od czasu do czasu na przyjęcie „lania” wychowawców. Później jednak żądni wrażeń pomyśleliśmy: zróbmy turniej dla wszystkich grup. Wychowawca szybko pochwycił ten temat i zorganizowaliśmy otwarte zawody: Wielki Turniej E-Sportowy dla Wychowanków i Wychowawców o Puchar Dyrektora MOW Dariusza Miąskowskiego. Turniej okazał się naprawdę wielki, bo wzięło w nim udział prawie 51 wychowanków i 3 wychowawców!

Przez ponad dwa tygodnie od oficjalnego rozlosowania przez Alana meczowych par zawodnicy rozegrali 64 mecze, które wyłoniły najlepszego z nas. Wyprzedzę fakty: wygrałem, choć nie przyszło mi to łatwo. Poziom był bardzo wysoki, a większość meczów niezwykle zaciętych i wyrównanych. Widzieliśmy w nich niemal wszystko, za co kochamy piłkę nożną: niesamowite emocje, zaskakująco piękne bramki, niezwykłe akcje, brutalne faule skutkujące czerwonymi kartkami, gole w ostatnich minutach, dogrywki i rozstrzygnięcia po rzutach karnych.

Kilka dni temu ponad trzydziestoosobowa publika – w tym dyrektorzy Miąskowski i Worożański oraz niedoszły międzynarodowy sędzia piłkarski wychowawca Łukasz Pawłowski – oglądała finałowe starcia: mecz o o 3. miejsce pomiędzy Błażejem z grupy VII i Kamilem z grupy VIII oraz o złoto, w którym zagrałem z Kubą z grupy IV. Brąz wywalczył Kamil i jego Borussia Dortmund pokonując po bramkach w końcówce meczu FC Barcelonę Błażeja 2:0. Mecz był bardzo zacięty i mógł się zakończyć w każdy możliwy sposób, bo przy stanie 0:0 dogodnej sytuacji nie wykorzystał przegrany, co sprawiło, że chwilę później zagapił się i stracił pierwszą bramkę. Finał był dla kibiców, a przede wszystkim dla mnie prawdziwym rollercoasterem, bo będąc faworytem już w pierwszym kwadransie mój Real Madryt stracił bramkę przeciw Bayernowi Monachium Kuby. Mocno mnie to zaskoczyło i zestresowało…w końcu czułem kciuki i kilkadziesiąt oddechów za plecami. Przed przerwą wyrównałem, a później kontrą na 2:1 wyszedłem na prowadzenie. Utrzymałem je do końca dzięki…szczęściu: w 90. minucie Kuba wyszedł sam na sam i uratował mnie słupek. Sędzia zagwizdał, otarłem pot z czoła, podziękowałem koledze i przy głośnych brawach odebrałem puchar, dyplom i nagrody z rąk dyrektorów. Wieczorem, gdy emocje nieco ucichły mogłem z dumą pochwalić się mamie i braciom zdobyciem pierwszego w życiu trofeum!

Turniej wciągnął wielu z nas do gry, dostarczył mnóstwa wypieków na polikach i pozwolił na jakiś czas zapomnieć o stresach, które dostarczył nam koronawirus. Tego typu zawody odbywały się w naszym Ośrodku po raz pierwszy, choć – jak zapowiedział sam dyrektor przed finałowym starciem – na pewno nie po raz ostatni. Nie pozostaje nam nic innego, jak trenować i uzupełniać braki w występach piłkarzy wirtualnymi rozgrywkami w grę FIFA. Wychowawca prosił mnie, żebym nie zapomniał o podziękowaniach: bardzo dziękujemy za przekazanie funduszy na puchary i nagrody panu dyrektorowi Stanisławowi Sumowskiemu z Wydziału Edukacji malborskiego Starostwa Powiatowego oraz członkom Stowarzyszenia Latorośl, a także dyrektorowi Miąskowskiemu za przekazanie tych funduszy na cel naszego turnieju! W imieniu wszystkich graczy, a przede wszystkim nagrodzonych, ogromnie dziękuję! Obiecuję, że puchar zawsze będzie stał u mnie na honorowym miejscu!

                                                                                                               K. Matthäus (MOW News)