Nadeszły trudne czasy dla fanów futbolu. W świecie ograniczonym epidemią nie możemy wyściubić nosa poza teren Ośrodka. W najbliższym czasie możemy zapomnieć o kibicowaniu z trybun Pomezanii, Nogatowi czy Olimpico. Nawet telewizja nie poratuje nas żadną nową transmisją meczu Lechii, Arki, Liverpoolu czy Realu. Co nam zatem zostało? Rozgrywamy mecze na Orliku, zawody Turbokozaka czy bawimy się piłką w sali gimnastycznej. Poziom jest wysoki, ale mimo wszystko tęsknimy za Messim, Lewandowski, Piątkiem czy Marco Paixao. Tę tęsknotę próbujemy załatać przenosząc się w świat wirtualny i wchodząc w role największych światowych gwiazd futbolu. Pokaż więcej